Epizod zagubienia byka i pierwsze objawienie

Hagiograficzne dzieło z V-VIII wieku  „Liber de apparitione sancti Michaelis in Monte Gargano” opowiada nam o początkach sanktuarium (Apparitio):

Żył w tym mieście pewien bogaty mąż o imieniu Gargano, w następstwie rzeczy góra od jego imienia przybrała swą nazwę. Podczas, gdy jego stada pasały się tu i tam, na zboczach urwistej góry. Jeden byk który gardził obecnością innych zwierząt i zwykł oddalać się i powracać samotnie od stada, nie powracał długi czas do stajni. Właściciel wyprawił liczne sługi, by przeszukali wszystkie miejsca trudno dostępne. W końcu odnalazł go na szczycie góry, przed pewną grotą. Opanowany złością, że zwierze błąkało się samotnie, wziąwszy łuk próbował ugodzić go zatrutą strzałą. Ta jednak kierowana podmuchem wiatru, ugodziła jego samego, który ją wypuścił”.

Wstrząśnięty tym wydarzeniem, udał się do biskupa Lorenzo Maiorano (Lorencjusz Wawrzyniec), który wysłuchawszy jego niezwykłej opowieści, zarządził trzy dni modlitwy i postu. Pod koniec trzeciego dnia biskupowi objawił się Św. Michał Archanioł i tak do niego przemówił: „Uczyniłeś dobrze pytając Boga o to, co było ukryte przed ludzmi. Cud. Człowiek został ugodzony przez własną strzałę, aby było wiadome, że wszystko co się dzieje jest z mojej woli. Ja jestem Archanioł Michał i jestem zawsze w obecności Boga. Grota jest mnie poświęcona. I ponieważ zdecydowałem ochraniać na ziemi to miejsce i jego mieszkańców, chciałem poświadczyć w ten sposób, że jestem w nim obecny i nad wszystkim, co się dzieje czuwam i strzegę. Tam gdzie skała otwiera się na oścież, mogą być przebaczone ludzkie grzechy. To, co tu będzie proszone w modlitwie zostanie wysłuchane. Dlatego idź na górę i przeznacz grotę do kultu chrześcijańskiego”.

Ponieważ, jednak ta góra mistyczna i trudno dostępna była miejscem pogańskich kultów. Biskup wahał się przed wypełnieniem polecenia Archanioła.

Bitwa i drugie objawienie

Drugie objawienie Świętego Michała zwane epizodem Zwycięstwa, tradycyjnie datowane jest na rok 492. Nukowcy jednak odnoszą to wydarzenie do bitwy między Bizantyjczykami a Longobardami w 662 – 663: Grecy zatakowali Sanktuarium na Gargano, w obronie którego wystąpił książe Benewentu Grimoaldo I.

„(…) I oto tej samej nocy, która poprzedzała dzień bitwy, Św. Michał objawia się w wizji biskupowi (Lorenzo Maiorano) i oznajmia, że modlitwy zostały wysłuchane, obiecuje być obecny i przestrzega, że stanie do walki o czwartej godzinie dnia”. (Apparitio)

Bitwia, której towarzyszyły trzęsienia ziemi, pioruny i błyskawice, zakończyła się zwycięstwem Grimoalda. Przytoczone zwycięstwo było opisane, jako chciane przez samego Św. Michała: Miałoby mieć miejsce 8 maja. W konsekwencji dzień ten stał się „dies festus” (dniem świątecznym) Anioła na górze Gargano. Ponadto zwycięstwo to usankcjonowało kult Świętego Anioła wśrod Longobardów.

Poświęcenie Groty i trzecie objawienie

Trzecie objawienie jest też nazywane epizodem poświęcenia: „Tymczasem, mieszkancy Siponto pozostawali niezdecydowani co robić z tym miejscem. Czy mają wchodzić do kościoła, czy mają go poświęcać” (Apparitio)

Jednak w 493r. po zwycięstwie, biskup Maiorano, utwierdzony pozytywną opinią papieża Gelazego I, zdecydował posłuchać Niebiańskiebo Opiekuna i jako znak wdzięczności, konsekrować jaskinię dla kultu.

Lecz w nocy, Michał Anioł Pana objawił się biskupowi Siponto w wizji i powiedział: “Nie do was należy konsekracja Bazyliki wzniesionej przeze mnie. Ja, który ją zbudowałem, ja sam ją konsekrowałem. Wy jednak wchodźcie i uczęszczajcie do tego miejsca znajdującego się pod moją opieką”. (Apparitio)

Tak więc biskup Lorenzo, wraz z innymi siedmioma biskupami Apulii, w procesji wraz z ludem i klerem z Siponto wyruszył do świętego miejsca. Podczas wspinaczki miał miejsce takowy cud: Kilka orłów swymi rozpiętymi

skrzydłami, ochraniało biskupów przed promieniami słońca. Po dotarciu do groty zastali tam już wzniesiony prosty ołtarz, przykryty szkarłatnym paliuszem i wznoszącym się nad nim krzyżem. Ponadto legenda głosi, że w skale odnaleźli odcisk stopy Św. Michała.

29 września, Św. Biskup Maiorano z ogromną radością, po raz pierwszy w tym miejscu, ofiarował Mszę Świętą.

Czwarte objawienie

Był rok 1656, na terenie dzisiejszych Włoch szalała dżuma. Miejscowy biskup Alfons Puccinelli, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa jakie groziło miastu, zwrócił się z prośbą o pomoc do Św. Michała. Duszpasterz chciał wręcz wymóc wolę Bożą wkładając w ręce figury Św. Michała tekst modlitwy sformułowanej w imieniu wszystkich mieszkańców miasta. I tak, 22 września o świcie, podczas modlitwy w pokoju biskupim w Monte Sant`Angelo, usłyszał jakby trzęsienie ziemi. W olśniewającym blasku ukazał mu się Św. Michał polecając, aby poświęcił kamyki pochodzące z groty i wyżłobić na nich znak krzyża oraz litery M. A. (Michał Archanioł). Według słów Archanioła ktokolwiek będzie posiadał i ze czcią przechowywał taki kamyk, uchroni się od choroby. Biskup z wiarą przyjął polecenie Zwiastuna Bożych wyroków. Zgodnie z obietnicą Św. Michała, nie tylko miasto, ale i wszyscy ci, którzy posiadali poświęcone kamyki, w krótkim czasie zostali uwolnieni od zarazy.

Na wieczną pamiątkę tego cudu, biskup zarządził wzniesienie pomnika ku czci Św. Michała na placu na przeciw pałacu biskupiego, w którym miało miejsce to cudowne wydarzenie. Napis w języku łacińskim umieszczony na pomniku jeszcze dziś przypomina nam o tym niezwykłym wydarzeniu: Księciu Aniołów, Zwycięzcy zarazy, Patronowi i Opiekunowi pomnik na wieczną wdzięczność Alfonso Puccinelli 1656.